Prezes NBP Adam Glapiński podczas wrześniowej konferencji podkreślał jednak, że dalsze decyzje będą podejmowane ostrożnie, m.in. Z uwagi na ryzyko związane z cenami energii. Choć ogólny poziom cen spada, różnice między kategoriami pozostają wyraźne. Ceny usług wzrosły w skali roku o 6 proc., podczas gdy towary tylko o 1,7 proc. Jak podkreślają ekonomiści ING, na których powołuje się gazeta.pl, rosnąca “bariera popytu” ogranicza możliwości dalszego podnoszenia cen w usługach.
Kupujesz lub sprzedajesz kryptowaluty? Fiskus dostanie twoje dane na tacy
W ostatnich latach przed pandemią płace w gospodarce rosły w tempie około 6–7 proc. Można się spodziewać, że w kolejnych kwartałach dynamika płac będzie jednak nieco hamować, m.in. Ze względu na tylko trzyprocentowe podwyżki płacy minimalnej i wynagrodzeń w budżetówce. Analitycy prognozują dalszy spadek inflacji w strefie euro – pod koniec roku, w grudniu, powinna ona ukształtować się na poziomie 3,5 proc. Podobnie inflacja bazowa – 3,7 proc.
Inflacja w celu, gospodarka przyśpieszy. Lepsze prognozy na Barometrze Business Insidera
Wyraźnie więcej płacimy też za usługi zdrowotne (+4,8 proc.). Przedstawiona w rozdziale czwartym raportu projekcja inflacji i PKB została opracowana w Departamencie Analiz i Badań Ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego (NBP). Znajdź prawa firmy transportowej NBP sporo uwagi poświęca kwestii niepewności.
- – W drugiej połowie 2025 r.
- Jednocześnie, w sektorze mieszkaniowym może nastąpić nieznaczna odbudowa popytu – względem silnego jego spadku w 2023 r.
- Na wzrost gospodarczy będzie wpływał realny wzrost płac.
Żywność, mieszkania i napoje alkoholowe napędzają wzrost cen
Analitycy prognozują, że w III kwartale 2023 roku dynamika PKB w Polsce zwiększy się 0,5 proc. R/r do Euro: EUR/USD (EUR=X) Major Support At 1.16 1,9 proc., a w całym roku ukształtuje się na poziomie 0,5 proc. Wpływ na decyzję RPP bez wątpienia będzie mieć najnowszy odczyt inflacji. W sierpniu tego roku wyniosła ona 10,1 proc.
- Analitycy tego banku podnieśli prognozę wzrostu konsumpcji prywatnej na bieżący rok z 3,1 proc.
- Inflacja w 2023 roku wyniesie średnio 13 proc.
- Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował w poniedziałek dane dotyczące inflacji za sierpień – wyniosła 2,9 proc.
- Względem lipca 2025 r., czyli w ciągu miesiąca, nic się nie zmieniło.
- Zgodnie z tą prognozą w 2023 r.
Mimo zamkniętej granicy Białorusini wjeżdżają do Polski. Wystarczy jeden bilet
Inflacja bazowa w Polsce spada. W sierpniu wyniosła 10,1 proc. W lipcu – podał GUS. Zostały opublikowane także dane dotyczące struktury inflacji zawierające informacje o tempie wzrostu cen.
Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Paweł Borys wyraził pogląd, że inflacja spadnie poniżej 10 proc. W perspektywie najbliższych sześciu miesięcy. “Osobiście oczekuję, że w grudniu 2023 r. inflacja może wynieść 6 proc.” – powiedział 9 lutego 2023 r. Na konferencji prasowej Prezes NBP Adam Glapiński. Jesteśmy w momencie silnego spowolnienia konsumpcji i szczytu inflacji, od marca 2023 r. Inflacja powinna zacząć spadać – powiedziała 6 marca 2023 r.
(wobec 1,8 – 4,4 proc.). Inflacja wyniesie 11,9 proc., w 2024 r. – wynika z opublikowanej na stronie NBP projekcji “Raport o inflacji – marzec 2023”. Według najnowszych danych GUS, zaprezentowanych w połowie lutego, inflacja w Polsce w styczniu 2023 r. Wyniosła 17,2 proc. RPP powołała się też na prognozę dotyczącą PKB.
Prezes PFR: w perspektywie najbliższych sześciu miesięcy inflacja spadnie poniżej 10 proc.
Co istotne prognoza zakłada, że stopy procentowe się nie zmienią. Spadają więc szansę na ich obniżkę. W projekcji uwzględniono również wpływ wzrostu transferów społecznych z tytułu waloryzacji świadczenia pielęgnacyjnego w br. I w kolejnych latach, a od 2024 r. – waloryzacji świadczenia „Rodzina 500 plus” do kwoty 800 zł na każde dziecko oraz wprowadzenia na stałe czternastej emerytury i nowego świadczenia wspierającego dla osób niepełnosprawnych. Wg prognoz NBP wyraźniejsze przyspieszenie dynamiki popytu inwestycyjnego sektora przedsiębiorstw jest oczekiwane w 2025 r.
To mediana prognoz, a ekonomiści Banku Pekao przewidują spadek nawet o 0,8 proc. W sektorze przedsiębiorstw. W kategorii żywności i napojów bezalkoholowych GUS odnotował wzrost cen o 4,9 proc. W skali roku, przy czym w ujęciu miesięcznym ceny tej kategorii spadły nieznacznie o 0,1 proc.. Użytkowanie mieszkania lub domu i nośniki energii podrożały o 4,2 proc. Rok do roku, notując miesięczny wzrost o 0,2 proc..
W 2024 roku inflacja, według przewidywań analityków, Dow Jones Industrial Average mired w płytkiej korekcji powinna już być zdecydowanie niższa. W dniu 17 września 2025 r. Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług, będący częścią pakietu deregulacyjnego.
Z ankiety wynika zarazem, że ryzyko wystąpienia recesji w roku bieżącym jest stosunkowo wysokie. Jej prawdopodobieństwo oszacowano na 29 proc., a w 2024 r. “Koszt tej obniżki podatków dla sektora finansów publicznych jest relatywnie mniejszy i wynosi 0,3 proc. PKB. Do rewizji w dół dynamiki PKB przyczynia się również gorsza od oczekiwań koniunktura w strefie euro, w tym w Niemczech, opóźniająca ożywienie w polskim przemyśle. “Przyszła aktywność gospodarcza oraz ścieżka inflacji CPI w Polsce jest w znacznym stopniu uzależniona od skali zaburzeń w funkcjonowaniu światowej gospodarki wywołanych rosyjską agresją na Ukrainę oraz konfliktem na Bliskim Wschodzie” – czytamy w raporcie NBP. W komunikacie zastrzeżono, że dalsze decyzje RPP będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej.
W kolejnym roku tempo wzrostu PKB nie powinno wyjść poza przedział 1,4-4,1 proc., przy prognozie centralnej równiej 2,8 proc.” – czytamy w raporcie NBP. Przypomnijmy, że NBP ustawowo jest zobowiązany do dbania o stabilny poziom cen w Polsce, co ma sprzyjać m.in. Optymalnemu wzrostowi gospodarczemu. Od wielu lat przyjmuje się, że docelowo inflacja powinna być na poziomie 2,5 proc., z możliwymi odchyleniami od tej wartości w górę i w dół na poziomie 1 pkt proc. Średni poziom cen w Polsce w sierpniu utrzymał się na poziomie z lipca — wynika z poniedziałkowej publikacji Głównego Urzędu Statystycznego.